W dniu rozprawy dotyczącej kredytów frankowych, w której podejmowano kluczowe decyzje, nieobecni byli sędziowie nominowani przez konstytucyjną Krajową Radę Sądownictwa. Uchwałę podjęło zatem 17 sędziów nominowanych przez tzw. neoKRS, pod przewodnictwem Joanny Misztal-Koneckiej, prezes SN kierującej Izbą Cywilną. Chociaż Prokurator Generalny zgłosił wniosek o wyłączenie tych sędziów z orzekania, Sąd Najwyższy nie uwzględnił tej prośby. W efekcie, pełny skład Izby Cywilnej SN odpowiedział na pytania, zachowując spokój na scenie prawniczej, mimo że sześciu sędziów zgłosiło zdania odrębne.

    Praktyczne skutki uchwały frankowej dla banków i konsumentów są znaczące. Orzeczenie SN jest zgodne z wyrokami TSUE i Polskich Sądów, co postrzegane jest jako korzystne dla konsumentów. Jednakże wątpliwości co do legalności składu orzekającego oraz ignorowania wniosku Prokuratora Generalnego pozostają. Dla banków, uchwała oznacza większe szanse na odzyskanie kapitałów, ale także konieczność zwrotu wpłat dokonanych przez konsumentów. Sąd nie ustalił również podstawy dla roszczeń o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Nie ustalił także dokonywania sądowej waloryzacji, pozostawiając otwarte pytania na przyszłość.

    • Niezastępowalności niedozwolonych warunków umownych dotyczących kursu waluty obcej innymi sposobami określonymi przez prawo lub zwyczaje.
    • Braku wiążącego kursu walutowego w umowach kredytu denominowanego lub indeksowanego, co nie wiąże umowy także w pozostałym zakresie.
    • Powstania samodzielnych roszczeń o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron umowy, gdy umowa nie wiąże z powodu niedozwolonych postanowień.
    • Biegu przedawnienia roszczeń banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu, który rozpoczyna się od dnia zakwestionowania umowy przez kredytobiorcę.
    • Braku podstawy prawnej dla żądania odsetek lub innego wynagrodzenia za korzystanie z środków pieniężnych umowy kredytowej w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili opóźnienia w zwrocie.

    Uchwała została podjęta większością głosów, z sześcioma sędziami zgłaszającymi zdania odrębne. Pomimo pewnych kontrowersji, uchwała SN ma moc zasady prawnej i wpływa na przyszłe rozstrzygnięcia sądowe w sprawach kredytów frankowych.